Życie konsekrowane...

„W dzień Życia Konsekrowanego Kościół w szczególny sposób chce podkreślić wszystkim wierzącym i nie tylko, jak ważny i potrzebny jest sposób naszego życia dla całego świata.

Dla nas to także kolejna okazja, by na nowo uświadomić sobie sens bycia siostrą zakonną, by odnaleźć swoje szczególne zadanie w świecie, jako osoba konsekrowana. Nasza konsekracja nie ma względu na wiek, zawód czy stanowisko, obowiązuje nas zawsze
i na nie tylko w dalekiej historii, ale i w ostatnich latach obserwujemy jak szybko dezaktualizują się nasze dotychczasowe zadania i prace. Zmieniają się potrzeby świata i Kościoła, ale nasze życie konsekrowane, jako wartość sama w sobie przez wieki do dzisiaj jest niezmienne. Ucieszmy się dziś szczególnie, że możemy uczestniczyć i rozwijać te formę życia w Kościele”.
Z listu Matki Generalnej Siostry Sybili Kołtan

„Aktywni ambasadorzy sąsiedztwa Polsko Czeskiego / Branice Krnów” realizacja przez "Ziarenko" projektu z FORUM POLSKO-CZESKIE NA RZECZ ZBLIŻENIA SPOŁECZEŃSTW, POGŁĘBIONEJ WSPÓŁPRACY I DOBREGO SĄSIEDZTWA 2018.

Ostatnie zdjęcie… zdjęcie które mówią o tym, że zakończył się nasz wspólny projekt Polsko Czeski. Od kwietnia tego roku do wczoraj realizowaliśmy projekt pod pięknym i ważnym tytułem będącego konsekwencją wygranego konkursu z FORUM POLSKO-CZESKIE NA RZECZ ZBLIŻENIA SPOŁECZEŃSTW, POGŁĘBIONEJ WSPÓŁPRACY I DOBREGO SĄSIEDZTWA 2018. Ufamy że to jedna początek naszej wspólnej drogi, która tak naprawdę do...piero przed nami. Ale już dziś chcemy z serca podziękować w pierwszej kolejności wszystkim dzieciom, które wzięły udział w projekcie. Ogromne podziękowania należą się Pani Veronice Kozlíková i Agnieszce Surma… bez Was nie ma mowy o jakiejkolwiek współpracy czy pracy. Dziękuję… Myślę, że taki dobre relacje zrodził też projekt pomiędzy nami a Rodzicami naszych dzieci za co również bardzo dziękuj. Panu Wójtowi Sebastianowi Baca … rekomendował nasz projekt w Ministerstwie Spraw Zagranicznych i mam wrażenie, że bardzo nam kibicował… Wszystkim za wszystko z serca DZIĘKUJĘ…to był piękny czas… i tyle.